Oto spór o rękojmię w praktyce, który rozstrzygnął Sąd Rejonowy Poznań–Stare Miasto w sprawie pod  sygnaturą akt I C 295/21. Kupująca żądała obniżenia ceny o 32 355,02 zł po ujawnieniu spawu na obudowie skrzyni biegów, twierdząc, że to wada istniejąca już w chwili sprzedaży samochodu używanego. Sąd oddalił powództwo, uznając, że brak dowodu na istnienie tej wady w dacie wydania pojazdu — wcześniejszy przegląd przedzakupowy jej nie wykazał, a auto było dalej eksploatowane bez problemów ze skrzynią biegów.

Stan faktyczny: zakup używanego auta i żądanie obniżenia ceny

Samochód kupiono za 67.500 zł. Dla celów podatkowych na fakturze wykazano 41.000 zł. W dniu sprzedaży auto miało ważny przegląd techniczny, a w dowodzie rejestracyjnym widniał jeszcze poprzedni właściciel. Transakcję poprzedziły oględziny w ASO, które wykazały m.in. naprawy blacharsko-lakiernicze przodu i tyłu, spaw układu wydechowego, części z rynku wtórnego i głośną pracę zawieszenia — bez uwag do skrzyni biegów. Po tych ustaleniach strony wynegocjowały obniżkę ceny o 2.500 zł.

Po przejechaniu kilkudziesięciu tysięcy kilometrów i pozytywnym badaniu technicznym powódka zleciła ekspertyzę. Rzeczoznawca stwierdził ślady spawania obudowy skrzyni biegów i zalecił wymianę obudowy, a ASO sporządziło kosztorys naprawy na 32.355,02 zł (w tym wymianę całej skrzyni). Następnie powódka zgłosiła wady i zażądała obniżenia ceny. Pozwany sprzedawca zakwestionował roszczenie, wskazując, że przegląd przedzakupowy nie wykazał wady skrzyni.

Biegły sądowy wyjaśnił, że spaw na obudowie skrzyni jest możliwy do dostrzeżenia, a sama skrzynia działa prawidłowo. Prawidłowa naprawa polegałaby na wymianie obudowy, a jej szacunkowy koszt to 4.588,88 zł. Biegły określił także różnicę wartości rynkowej auta na 60.100 zł bez wady obudowy oraz na 55.500 zł z wadą. Na tle tych ustaleń Sąd przyjął, że w dacie sprzedaży samochód nie miał innych wad niż ujawnione w protokole z oględzin, a sporny spaw nie został odnotowany mimo standardowej procedury ASO. Dodatkowo auto było dalej sprawnie użytkowane. To spowodowało oddalenie powództwa.

Strategia i kluczowe argumenty Pozwanego

Pozwany przyjął strategię „wróćmy do dnia sprzedaży” i krok po kroku wykazał, że sporna wada (spaw obudowy skrzyni) nie istniała w chwili wydania pojazdu. Oparł się na protokole z oględzin przedzakupowych w ASO, które ujawniły szereg napraw i usterek, ale nie wykazały żadnych problemów skrzyni biegów ani śladów spawu. Sąd przyjął, że przy standardowej procedurze te ślady byłyby dostrzegalne, co wzmacniało tezę, że w dniu sprzedaży spornego uszkodzenia nie było.

Z kolei opinia biegłego była kluczowa dla wykazania zawyżenia roszczenia przez Powódkę. Spaw nie wpływa bowiem na sprawność skrzyni, a prawidłowa naprawa to wymiana samej obudowy za ok. 4.588,88 zł, a nie całej skrzyni. Co ważne, po zdjęciu osłony ślady spawania są łatwe do zauważenia – czyli podczas oględzin przed zakupem również byłyby dostrzegalne. Sąd uznał opinię biegłego za przekonującą, odmawiając powołania kolejnego biegłego mimo wniosku powódki. W konsekwencji, Pozwany zakwestionował kalkulację Powódki iż koszt wymiany skrzyni na nową jest równy kwocie, o którą cena powinna być obniżona. Sąd wskazał, że art. 560 § 3 KC wymaga obniżenia proporcjonalnego do wartości pojazdu z wadą i bez wady. Różnica wartości wynosiła ok. 5.000 zł, a nie 32 tys. zł, jak chciała powódka.

Co wyróżnia tę sprawę?

Otóż wynik przeglądu w ASO zamówionego przez kupującą stał się głównym argumentem obrony pozwanego. A ponadto pokazanie, że spaw nie degraduje funkcjonalnie skrzyni oraz że naprawa dotyczy obudowy, nie całego zespołu. To obniżało rangę wady i skalę żądania.

Oddalenie powództwa

Sąd Rejonowy Poznań–Stare Miasto w sprawie I C 295/21, wyrokiem z dnia 11.06.2024 r. w całości oddalił powództwo o zapłatę z tytułu rękojmi. Zasądził od powódki na rzecz pozwanego koszty procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, a ponadto nakazał ściągnąć nieuiszczone wydatki na biegłego. W praktyce oznacza to pełne zwycięstwo strony pozwanej.

Podstawa prawna orzeczenia.

Sąd oparł rozstrzygnięcie przede wszystkim na przepisach Kodeksu cywilnego, które przesądzają o tym, że sprzedawca nie odpowiada za wady powstałe po przejściu niebezpieczeństwa na kupującego — chyba że wynikły z przyczyny tkwiącej wcześniej w rzeczy. W realiach sprawy kluczowe było ustalenie, czy sporny spaw obudowy skrzyni biegów istniał w chwili wydania pojazdu. Sąd uznał, że nie, co wyłączało odpowiedzialność z rękojmi. W tle sporu pojawił się także art. 560 § 3 KC. Sąd przypomniał, że obniżenie ceny z powodu wad ma charakter proporcjonalny, a nie tożsamy z kosztorysem naprawy wskazywanym przez kupującego. Wskazano przy tym że powódka nie wykazała właściwej metody kalkulacji.

Sąd przywołał także orzecznictwo Sądu Najwyższego.

Uchwała Sądu Najwyższego  z dnia 30.05.1996 r., sygnatura akt III CZP 42/96.

Uchwała Sądu Najwyższego  z dnia 21.03.1977 r., sygnatura akt III CZP 11/77.

Jak skutecznie prowadzić spory o rękojmię po zakupie auta używanego?

Ta sprawa pokazuje, że o wyniku sporu decydują dowody z dnia sprzedaży oraz prawidłowa metoda wyliczenia roszczenia. Sama późniejsza usterka nie wystarczy – kluczowe jest, czy wada istniała już przy wydaniu pojazdu i czy była wykrywalna przy standardowych oględzinach. To właśnie wokół tych dwóch osi zbudowana jest strategia w tej i podobnych sprawach w Poznaniu i całej Wielkopolsce.

Potrzebna jest także precyzyjna praca prawnicza z materiałem sprawy – wiedza, o co pytać biegłego i jakie tezy dowodowe postawić. W praktyce, jeśli kupiłeś/aś auto i chcesz skorzystać z rękojmi, pomożemy ustalić, co da się udowodnić i jak to policzyć. A jeśli sprzedajesz, sprawdzimy, jakie dowody działają na twoją korzyść, a jakie lepiej przemilczeć. To nasza codzienna praca – szczególnie w sprawach o używane samochody w Poznaniu i Wielkopolsce.

FAQ: najczęstsze pytania w sporach o rękojmię po zakupie używanego auta.

  • Czy mogę żądać obniżenia ceny wyłącznie na podstawie kosztorysu z serwisu?
    Nie. Kosztorys jest pomocny, ale sąd wymaga proporcjonalnego obniżenia ceny – w relacji wartości auta bez wady do wartości z wadą. Najczęściej potrzebna jest niezależna wycena rynkowa (np. biegłego), a nie tylko rachunek z warsztatu.
  • Co musi udowodnić kupujący, aby wygrać?
    Że wada istniała w chwili wydania pojazdu albo wynikała z przyczyny tkwiącej w rzeczy wcześniej.
  • A jeśli sprzedawca „nic nie wiedział” o wadzie? Czy i tak odpowiada z rękojmi?
    Rękojmia co do zasady nie zależy od winy i wiedzy sprzedawcy.
  • Jakie dowody pomagają sprzedawcy odeprzeć roszczenie?
    Dokumenty obiektywne: protokół z przeglądu przedzakupowego, historia serwisowa, pozytywne badania techniczne po sprzedaży, potwierdzenie normalnej eksploatacji bez awarii kluczowego podzespołu, a także rzetelna opinia biegłego co do wpływu wady na wartość i funkcjonalność auta.
  • Jak wygląda współpraca z kancelarią w tego typu sprawach?
    Zaczynamy od konsultacji i audytu dokumentów. Ustalamy tezy dowodowe, kompletujemy materiał, przygotowujemy pisma i reprezentujemy w negocjacjach lub przed sądem. Działamy na co dzień w Poznaniu i całej Wielkopolsce.